Strona główna Trasa Łagiewnicka Trasa Pychowicka, Zwierzyniecka i Łagiewnicka – najnowsze informacje i nasz apel

Trasa Pychowicka, Zwierzyniecka i Łagiewnicka – najnowsze informacje i nasz apel

przez Akcja Ratunkowa dla Krakowa
Trasa lagiewnicka

W ostatnich kilku dniach w prasie ukazały się informacje dotyczące planowanej budowy Trasy Pychowickiej i Zwierzynieckiej (m.in. w Gazecie Krakowskiej). O co chodzi z budową tych Tras – oraz Trasy Łagiewnickiej – i jakie mamy w tej sprawie wątpliwości?

W skrócie:

  • Spółka Trasa Łagiewnicka nie ma wątpliwości, że nowa droga dla samochodów jest potrzebna, ale dla tramwaju na tej samej trasie nawet nie próbuje szukać uzasadnienia!
  • Spółka twierdzi, że celem budowy Trasy Pychowickiej i Łagiewnickiej jest uspokojenie ruchu na Alejach Trzech Wieszczów. Dlaczego w takim razie równocześnie nie planuje się zwężenia Alei, np. w celu poprowadzenia tramwaju bez niszczenia pasa zieleni?
  • Obiecywane są szerokie konsultacje społeczne wariantów przebiegu drogi, ale nikt nie nie ma zamiaru zapytać mieszkańców, czy jest ona w ogóle potrzebna!
  • Unikalny las łęgowy nad Wisłą Spółka planuje zamienić w parking P&R – bo, według inwestora, jest to świetna lokalizacja dla aut osób spoza miasta – “jedyne cztery przystanki tramwajem od centrum”!

Pracownicy Spółki twierdzą, że miejsca parkingowe zrekompensują mieszkańcom Pychowic sąsiedztwo uciążliwej drogi! Oczywiście, wszystkie powyższe absurdy, które znajdziemy w wywiadzie z przedstawicielami Spółki Trasa Łagiewnicka są nie do zaakceptowania.

Przypominamy przy okazji o naszym zestawie podstawowych informacji o budowanej właśnie Trasie Łagiewnickiej (Trasa Pychowicka i Zwierzyniecka mają być jej kontynuacją), wyjaśniających dlaczego budowa tych dróg jest nie tylko niepotrzebna, ale również szkodliwa dla mieszkańców Krakowa!

Założeniem budowy tej trasy, mocno wątpliwym ze zdroworozsądkowego punktu widzenia, jest redukcja ruchu samochodowego w centrum oraz ogólne usprawnienie transportu samochodowego w mieście. Budując nowe drogi, wcale nie zachęcamy mieszkańców miasta do do korzystania z transportu zbiorowego, lecz właśnie do podróżowania własnymi środkami lokomocji!

Apelujemy o zatrzymanie prac nad Trasą Pychowicką i Zwierzyniecką przynajmniej do czasu powstania studium wykonalności dla transportu podziemnego w Krakowie. Jeżeli już budować te trasy, to tylko z realnym, konkretnym planem wprowadzania ograniczeń ruchu samochodowego w centrum. 

Miasto w ogóle nie podejmuje dyskusji nad (wątpliwą) zasadnością budowy tej drogi, poddając pod szerokie konsultacje społeczne dwa warianty przebiegu trasy. Nie ma planów, by rozmawiać z mieszkańcami o celowości tej budowy. Apelujemy o uwzględnienie w konsultacjach społecznych i ponowną analizę możliwości odstąpienia od realizacji Tras Pychowickiej i Zwierzynieckiej i zmniejszenia parametrów Trasy Łagiewnickiej.

Według nas społeczne i środowiskowe koszty tej inwestycji, której budowa powiększa wieloletni dług miasta, dalece przekraczają jej hipotetyczne zalety. Pieniądze, które planuje się wydać na budowę obu tras, można i powinno się przeznaczyć na inwestycje realnie podnoszące jakość życia w naszym mieście!

Mieszkańcy są nęceni wizją drogi w tunelu, mimo iż nie wiadomo, czy jej budowa jest możliwa ze względów technicznych, finansowych, a także ze względu na plan budowy kanału żeglugowego na Wiśle.

W zamian za degradację terenów zielonych, która jest nieunikniona przy inwestycjach o takiej skali, mieszkańcom okolicy proponowane są miejsca postojowe. Podstawą tej propozycji jest nieaktualne w dzisiejszych czasach założenie, że krakowianie powinni przemieszczać się samochodami zamiast mieć możliwość skorzystania z coraz lepszej komunikacji zbiorowej.

Tymczasem mieszkańcy Pychowic, o których wspominają w swoich wypowiedziach przedstawiciele Spółki Trasa Łagiewnicka, często korzystają z samochodów głównie dlatego, że ich dzielnica jest słabo skomunikowana z centrum miasta. Przypominamy, że głównym celem budowy planowanych tras wcale nie jest usprawnienie działania komunikacji zbiorowej! Zamiast budować nowe trasy dla samochodów, przeznaczmy większe sumy na lepszy transport zbiorowy pomiędzy dzielnicami!

Nawet poprowadzenie Tras Pychowickiej i Zwierzynieckiej w tunelu nie przyczyni się do uniknięcia degradacji środowiska na terenie Bielańsko-Tynieckiego Parku Krajobrazowego! Jak czytamy w artykule, budowa tunelu będzie wymagała „wejścia na teren”, co oznacza mi.in. wycinkę drzew, niszczenie zieleni. W bezpośrednim sąsiedztwie wałów wiślanych, gdzie rośnie unikalny las łęgowy, zlokalizowany ma zostać parking P&R. W narracji pracowników Spółki to właśnie bliskość Starego Miasta staje się atutem tej lokalizacji. Tymczasem oznacza ona promocję wjazdu samochodami niemal do centrum miasta.

Aby zmniejszyć liczbę pojazdów wjeżdżających do Krakowa, zainwestujmy w kolej aglomeracyjną i parkingi przy stacjach kolejowych poza miastem! Nie zamieniajmy unikatowych terenów zielonych w mieście na parkingi dla przyjezdnych!

Więcej na ten temat

1 Komentarz

Paweł 19 października 2022 - 14 h 38 min

Wydaje mi się, że to jest kwestia wyważenia tego, co chcemy osiągnąć, a na co nas stać. To jest po prostu kompromis.

Kolej aglomeracyjna i parkingi P&R – super, ale skąd i za jaką cenę mielibyśmy doprowadzić w tę okolicę linię kolejową? A tymczasem linia tramwajowa kończy się ok. 1,5 km od proponowanej nowej pętli. Obecnie autokary turystyczne parkują np. pod Wawelem (sic!), więc wyrzucenie ich te kilka km poza centrum i tak znacznie poprawi sytuację.

Oczywiście też mam nadzieję, że gdy te trasy powstaną, to ruch na alejach zostanie ograniczony.

Proponowane parkingi nie znajdują się na terenie lasu łęgowego. Las nie jest zagrożony.

Ja też chciałbym poprawy komunikacji zbiorowej między dzielnicami i te dwie trasy dają nadzieję, że wreszcie będzie dało się dojechać np. z Widoku na Przegorzały albo Ruczaj. Generalnie w tej części Krakowa każda podróż komunikacją publiczną odbywa się przez centrum, co jest frustrujące i czasem szybciej jest iść na piechotę (np. 1,5 h)

Odpowiedz

Zostaw swój komentarz