Strona główna drzewa151 drzew do wycinki na Witosa

151 drzew do wycinki na Witosa

przez Akcja Ratunkowa dla Krakowa
Spółka od Trasy Łagiewnickiej znów w formie: 151 drzew do wycinki pod pas do zawracania, a kilka kroków dalej – budowa “prozdrowotnej” tężni miejskiej. Z dokumentów, które otrzymaliśmy z ZZM oraz z Biura Architekta Miasta, wynika wprost, że w ramach inwestycji „Przebudowa ul. Witosa – budowa pasa do zawracania” planowane jest wycięcie aż 151 drzew. Nie mówimy tu o chorych, obumarłych egzemplarzach. Z inwentaryzacji wynika, że ogólny stan fitosanitarny drzewostanu jest DOBRY. Co najważniejsze – Urzędnicy z Biura Architekta Miasta w ramach „zielonego audytu” wydali dla tej inwestycji opinię negatywną, wskazując na „znaczną ingerencję w środowisko, której można uniknąć stosując inne rozwiązania projektowe”.
Audyt wprost zaleca zmianę przebiegu infrastruktury, ochronę drzew, zastosowanie rozwiązań minimalizujących ingerencję w systemy korzeniowe i retencję wód opadowych. A problemy z retencją w tej okolicy już znamy, bo po wybudowaniu Trasy Łagiewnickiej, drzewa, które ocalały – zaczęły usychać i część z nich została wycięta. Myślicie, że Trasa Łagiewnicka się tym przejęła? Mamy kuriozalną sytuację, w której z jednej strony zapowiada się sadzenie 200 tys. drzew, a z drugiej, dopuszcza do wycinki zdrowych szpalerów, mimo, że da się inaczej.

Absurdów w tej sprawie jest więcej. Jedną ręką chce się wyciąć 151 dorodnych, dojrzałych, zdrowych drzew, które już teraz dają nam cień i ochłodę, poprawiają mikroklimat, chronią przed upałami i hałasem, realnie wpływają na nasze zdrowie. Drugą ręką – kilka kroków dalej – powstaje tężnia miejska, czyli atrapa działań prozdrowotnych, sprzedawana mieszkańcom jako coś, co ma poprawić jakość powietrza i pozytywnie wpłynąć na ich zdrowie. Zupełnie jakby w mieście zapomnieli, że to drzewa wpływają pozytywnie na nasze zdrowie. I to bez kosztów, instalacji, marketingu i pałeczek kałowych w gratisie…

Za realizację inwestycji odpowiada kontrowersyjna spółka Trasa Łagiewnicka S.A., której Członek Zarządu – Krzysztof Migdał – wielokrotnie wykazywał się niekompetencją i działaniem na szkodę mieszkańców. Uwierzycie, że ten człowiek dalej zasiada na swoim stanowisku, podejmuje decyzje i będzie realizował kolejne kontrowersyjne inwestycje, a zwalnia się człowieka, który – mimo wszystko – przyczynił się do pozytywnych zmian w mieście i otwarcie sprzeciwiał się błędom przy Trasie Łagiewnickiej?

Absurd goni absurd. Bo to już nie jest pojedyncza decyzja projektowa, tylko sposób myślenia o mieście. Miasto, które w 2026 roku wycina 151 zdrowych drzew pod pas do zawracania, a obok buduje pseudo-prozdrowotną instalację, nie ma problemu z klimatem i życiem ludzi. Ma problem z priorytetami i z odpowiedzialnością.

Nie ma naszej zgody na realizację inwestycji miejskich w ten sposób. Planowana wycinka jest nieproporcjonalna do celu, jaki ma być osiągnięty. Mieszkańcy nie dadzą się też dłużej mamić nasadzeniami zastępczymi, bo wszyscy od dawna wiedzą, że nasadzenia nie zastąpią wyciętych drzew.

Apelujemy do prezydenta Aleksandra Miszalskiego  o pilną interwencję w tej sprawie. Wysłaliśmy również zapytanie do spółki Trasa Łagiewnicka S.A. – czekamy na odpowiedź.

Więcej na ten temat

Zostaw swój komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.