Przypomnijmy – w sejmie są dwa projekty ustaw, które w lutym 2026 roku zostały skierowane do prac w komisjach. Ich autorzy to krakowscy posłowie. Projekt Darii Gosek-Popiołek zakłada limit dla takiej opłaty w wysokości 25% minimalnej stawki godzinowej; przy obecnej stawce (31,40 zł) daje to 7,85 zł dziennie od turysty. Projekt Rafała Komarewicza przewiduje maksymalnie 5 zł dziennie od turysty.
Opłata turystyczna jest standardem w Europie. Przykładowo: Amsterdam pobiera 12,5% ceny noclegu; Berlin – 7,5% ceny netto noclegu; Lizbona – 4 euro za osobę za noc; Edynburg – 5% kosztu noclegu przez pierwsze 5 nocy; Bruksela – 5 euro za noc za jednostkę noclegową; a Paryż – od 0,65 euro do 15,93 euro za osobę za noc, zależnie od standardu obiektu.
Wprowadzenie możliwości pobierania opłaty turystycznej jest uczciwym i nie budzącym kontrowersji pomysłem. Liczymy na przyspieszenie w procedowaniu nowego prawa i umożliwienie pobierania takiej opłaty jeszcze w obecnym sezonie turystycznym.