Strona główna Krzemionki Pół tysiąca drzew wyciętych pod Muzeum KL Plaszow – relacja z protestu

Pół tysiąca drzew wyciętych pod Muzeum KL Plaszow – relacja z protestu

przez ArdK

Rzeź drzew na Krzemionkach Podgórskich, tak powstaje inwestycja Muzeum KL Plaszow. Prawie 200 osób protestowało dzisiaj przeciwko krótkowzrocznym, bezmyślnym i kosztownym planom budowy parkingów i budynku muzeum.

Koszty autokratycznie podejmowanych przez prezydenta i dyrektora Muzeum Krakowa decyzji są ogromne.Nie tylko wydamy 50 milionów złotych, na niefunkcjonalny budynek muzealny i parkingi, obydwaj panowie poświęcają również kolejny zielony teren w centrum miasta.

Zabijają wszelkie życie, zielony zagajnik pełen wiewiórek, bażantów i innego ptactwa. Karczują teren wpisany do Planu Miejscowego jako… zieleń urządzona!

Drzewa wycięte w pośpiechu

Większość z pół tysiąca zaplanowanych do wycinki drzew zostało wyciętych wczoraj w pośpiechu. Po prostu ścinali je i zostawiali odłogiem, aby nie dać nam, mieszkańcom, chociaż skrawka przestrzeni do dyskusji na temat przyszłości tego miejsca. Krajobraz na miejscu budzi grozę.

Kraków przystępuje do kolejnych “zielonych” programów i zobowiązań. Chwali się rankingami, konkursami, podświetla obiekty na zielono, ogłaszając alarm klimatyczny. Jednocześnie poświęca pół tysiąca drzew. Nie bierze pod uwagę sprzeciwu ponad 11 tysięcy osób, które podpisały się pod petycją przeciwko takim planom.

Były alternatywy

Mimo wielokrotnie przedstawianych alternatyw dla obecnego projektu. Wszystkie propozycje konsekwentnie wyrzucane przez włodarzy do kosza. Nie poddajemy się. Razem z mieszkańcami wyraźnie protestujemy przeciwko tym działaniom. W piątek 5 listopada na miejscu Extinction Rebellion Kraków zorganizował spontaniczną blokadę. Na 2,5 godziny udało się spowolnić pracę pilarzy.

Dzień później, 6 listopada, zebraliśmy się w większym gronie, aby jeszcze raz wyrazić swój sprzeciw. Prawie dwieście zgromadzonych osób rozmawiało, słuchało nawzajem głosów mieszkańców, aktywistów, działaczy. Z jednej strony ogromna bezsilność wobec decyzji władz miasta. Z drugiej strony nadzieja na przyszłość, bo jest nas coraz więcej, coraz wyraźniej pokazujemy, że nie ma naszej zgody na to, co się dzieje.

Betonoza

Jest nam niesamowicie przykro, że nie udało się obronić tego miejsca. Że zostanie wykarczowany i zabetonowany. Czujemy złość. Nie rozumiemy, jakimi wartościami kierują się ludzie, którzy te decyzje podejmują. Czy pieniądze do wydania, to jedyne co macie przed oczami?

Bardzo dziękujemy wszystkim cudownym osobom zgromadzonym dziś na miejscu. Współorganizatorom Młodzieżowy Strajk Klimatyczny Kraków, Extinction Rebellion Kraków, Klub Gaja, Strajk dla Ziemi – Earth Strike – Kraków, CSW Wiewiórka. Dziękujemy Eli Pytlarz za wspaniały spacer historyczny po terenie byłego obozu, w którym uczestniczyło ponad 20 osób. Dziękujemy zespołowi sprzątającemu (Wolni Rodzimowiercy Krakowa), który zebrał górę śmieci. Dziękujemy Stowarzyszeniu FestivALT za odważny głos w dyskusji i zestawy słuchawkowe do zwiedzania. Dziękujemy obecnym na miejscu lokalnym mediom i niezależnym fotografom. Dziękujemy Ogólnopolskiemu Strajkowi Kobiet za pożyczenie nagłośnienia.

Co dalej?

1. Na miejscu podpisywaliście wniosek do radnych o zwołanie nadzwyczajnej sesji Rada Miasta Krakowa – Strona Oficjalna poświęconej inwestycji wokół KL Plaszow. Ponad 150 podpisów trafi do sekretariatu Rady Miasta już w poniedziałek.

2. W poniedziałek spotkamy się też z wiceprezydentem Andrzejem Kuligiem.

3. Jutro pan Wojciech organizuje spontaniczne wydarzenie przesadzania ocalonych drzewek – więcej szczegółów tutaj: Ocaleńcy z Płaszowa. Zachęcamy, aby do niego dołączyć.

4. Planujemy kolejne akcje w terenie. Chcesz dołączyć? Napisz!

Fot. Stan Baranski Photography – Stan Baranski

***
Działamy oddolnie, apartyjnie i niezależnie. Protesty takie jak te odbywają się dzięki wsparciu naszych Patronów. Zostań Patronem na https://patronite.pl/ARDK

Więcej na ten temat

Zostaw swój komentarz