Strona główna Stop wycince drzew na Krzemionkach!

Stop wycince drzew na Krzemionkach!

przez ARdK
0
Osób podpisało petycję

Stop wycince drzew na Krzemionkach!
Upamiętniajmy ofiary nazizmu bez niszczenia przyrody.

Szanowny Panie Prezydencie,
Szanowni Państwo,

Zwracamy się z pilnym apelem o odstąpienie od aktualnych planów budowy Muzeum – Miejsca Pamięci byłego obozu Płaszów na Krzemionkach. W ramach realizacji tego projektu planowana jest wycinka min. 300 drzew rosnących na dzisiejszych terenach zielonych pod budowę: parkingów, budynku pełniącego funkcje biurowe i ekspozycyjne muzeum oraz budynku centrum edukacji [1].

W pełni rozumiejąc i popierając potrzebę zachowania i uczczenia pamięci o Ofiarach nazizmu, zdecydowanie sprzeciwiamy się budowie Muzeum w obecnie planowanej formieZamiast tego postulujemy uczczenie miejsca obozu w postaci Parku Pamięci, rozwijającego funkcjonującą już ekspozycję upamiętniającą (1 pomnik, 6 obelisków, 1 krzyż, 19 tablic wystawy plenerowej, 5 tablic informacyjnych), ale bez niszczenia istniejącego na tym terenie dobrostanu fauny i flory. Pragniemy zwrócić Państwa uwagę na kilka głównych problemów:

Kraków należy do miast o najmniejszej powierzchni terenów zielonych w Polsce, a mimo to są one dalej niszczone oraz oddawane pod różnorakie inwestycje. W obliczu nasilającego się kryzysu klimatyczno-ekologicznego [2-3], jak również dramatycznej jakości powietrza w mieście, nie możemy na to pozwolić. Każda planowana inwestycja musi być sprawdzana pod kątem jej wpływu na zanieczyszczenie powietrza, oraz adaptację miasta do zmian klimatu. Powinien to być priorytet ze względu na zdrowie i życie osób mieszkających w Krakowie. Nasze przetrwanie jest ściśle zależne od trwałości przyrody – niszcząc ją, niszczymy siebie. W Krakowie jest to wyraźnie widoczne. Zanieczyszczenie powietrza jest przyczyną poważnych problemów zdrowotnych tysięcy osób, a ok. 360 osób rocznie z jego przyczyny umiera przedwcześnie. Również ekstremalne upały – których częstość rośnie wraz z ociepleniem klimatu – stanowią znaczące obciążenie dla zdrowia (np. w Warszawie powodują wzrost śmiertelności nawet o 17%) [4-6]. Zabudowa terenów zielonych powoduje wzrost narażenia zarówno na smog, jak i na ekstremalnie wysokie temperatury, a tym samym – ma bezpośredni wpływ na kondycję mieszkańców. Uważamy, że narażanie zdrowia i życia obecnie żyjących ludzi nie jest właściwym sposobem upamiętnienia tych, którym życie brutalnie odebrano.

U źródeł Holokaustu (podobnie jak innych zbrodni wojennych) leżał fakt, iż grupa ludzi uwierzyła, że stoi ponad innymi i wobec tego wolno jej pozostałych dowolnie wykorzystywać do swoich celów, lub wręcz pozbawiać życia. Obecnie, jako ludzkość znajdujemy się w obliczu klimatyczno-ekologicznej katastrofy, zagrażającej przetrwaniu całej naszej cywilizacji oraz życiu miliardów ludzi. Jedną z jej przyczyn jest szeroko rozpowszechnione przekonanie, że my, ludzie, stoimy ponad resztą przyrody i dla realizacji naszych celów możemy jej używać i niszczyć w dowolny sposób. Niestety, ostrzeżenia przed nasilającą się katastrofą są wciąż w dużej mierze lekceważone – podobnie jak niegdyś ignorowane były sygnały o działaniach prowadzących do wojny i zagłady. Wyrazem tego lekceważenia są m.in. kolejne inwestycje prowadzone kosztem niszczenia przyrody – w tym planowana w ramach realizacji Muzeum wycinka kilkuset drzew i zabudowa. W mieście mającym coraz większe problemy z adaptacją do szybko pogarszających się warunków środowiskowych, jest to posunięcie ryzykowne i zuchwałe
Muzeum – Miejsce Pamięci Płaszów ma wg planów przyciągać ok. 500 tys. odwiedzających rocznie. Obawiamy się, że ubocznym skutkiem tak wielkiego ruchu (nawet jeżeli nie jest to intencją projektantów) będzie komercjalizacja i handel pamięcią o pomordowanych. Zjawisko to obserwujemy już od lat w innych miejscach; jego ofiarą pada np. Muzeum Auschwitz-Birkenau [7]. Uważamy, że tego typu komercyjne traktowanie miejsc pamięci uwłacza milionom ofiar Holokaustu, zatem stanowczo sprzeciwiamy się planom inwestycji, które ten problem będą pogłębiać.

Podsumowując, apelujemy o upamiętnienie miejsca obozu w sposób, który będzie łączył szacunek dla przeszłości i dla ludzi, którzy w tym miejscu cierpieli i ginęli, z szacunkiem dla toczącego się obecnie w tym rejonie życia – ludzi, zwierząt i roślin, w tym drzew, które wyrósłszy na prochach pomordowanych, w piękny i naturalny sposób przechowują pamięć o nich. Uważamy, że trwające życie jest największym zwycięstwem nad zbrodniami wojennymi.


Źródła:

[1] http://dt.bip.krakow.pl/interpelacje/kadencja_8//Odp_Mi%C4%99dzysesyjna_Boles%C5%82aw_Kosior_2019-07-30_1.PDF

[2] https://wb.uj.edu.pl/wydzial/aktualnosci/komunikaty/-/journal_content/56_INSTANCE_dfCQFl8WvJhE/41643/143050723

[3] https://naukadlaprzyrody.pl/2018/01/31/naukowcy-ostrzegaja-wkrotce-moze-byc-za-pozno/

[4] https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/coraz-wiecej-upalow-w-polsce-340

[5] http://www.lagiewnicka.pl/zdrowie

[6]http://www.lagiewnicka.pl/klimat

[7] http://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,25160865,sytuacja-wokol-muzeum-auschwitz-wymknela-sie-spod-kontroli.html

Podpisując niniejsza petycję wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych, zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dn. 27,04,2016 roku oraz ustawą z dnia 10 ,05,2018 roku o ochronie danych osobowych (Dz.U.2018 poz. 1000) w celu przedłożenia petycji Prezydentowi Miasta Krakowa.